Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pocałunek. Pokaż wszystkie posty
50 twarzy Gryea | Fragment | delikatnie całuje kącik moich ust
- Przygryzasz wargę i nie odpowiedziałaś mi. -
Marszczy brwi. Nadal się do niego szczerzę. Wygląda bosko ze swoimi
rozczochranymi włosami, płonącymi, zmrużonymi, szarymi oczami i
poważnym, mrocznym wyrazem twarzy.
- Chciałabym zrobić to jeszcze raz. - Szepczę. Przez chwilę wydaje mi się, że widzę ulgę na jego twarzy, ale potem zwęża oczy i patrzy na mnie.
- Naprawdę, panno Steele? - Mamrocze oschle. Pochyla się i bardzo delikatnie całuje kącik moich ust.- Jesteś wymagającym małym stworzeniem.
- Chciałabym zrobić to jeszcze raz. - Szepczę. Przez chwilę wydaje mi się, że widzę ulgę na jego twarzy, ale potem zwęża oczy i patrzy na mnie.
- Naprawdę, panno Steele? - Mamrocze oschle. Pochyla się i bardzo delikatnie całuje kącik moich ust.- Jesteś wymagającym małym stworzeniem.
sobota, 22 czerwca 2013
Posted by Pięćdziesiąt twarzy
50 twarzy Greya | Fragment | Całuje mnie brutalnie
Chwyta moją brodę i całuje mnie brutalnie, potem wstaje i wyciąga rękę żeby pomóc mi usiąść. Spoglądam na foliowe opakowanie obok mnie.
- Zawsze przygotowany - szepczę. Patrzy na mnie zdezorientowany kiedy zapina rozporek. Podnoszę puste opakowanie.
- Mężczyzna może mieć nadzieję, Anastasio, a nawet marzenia i czasami jego marzenia się spełniają.
Brzmi dziwnie, jego oczy płoną. Po prostu nie rozumiem. Moja po orgazmiczna poświata znika szybko. O co mu chodzi?
- Więc, to na twoim biurku, to było marzenie?
- Zawsze przygotowany - szepczę. Patrzy na mnie zdezorientowany kiedy zapina rozporek. Podnoszę puste opakowanie.
- Mężczyzna może mieć nadzieję, Anastasio, a nawet marzenia i czasami jego marzenia się spełniają.
Brzmi dziwnie, jego oczy płoną. Po prostu nie rozumiem. Moja po orgazmiczna poświata znika szybko. O co mu chodzi?
- Więc, to na twoim biurku, to było marzenie?
piątek, 17 maja 2013
Posted by Pięćdziesiąt twarzy

